O Autorze

Z wykształcenia lutnista. Z zamiłowania hedonista.
Staram się być skupionym i często zadaję sobie pytanie: “po co?”.

Ostatnio dotarło do mnie, że czytelnicy zDzisia nie mają zbyt wielu okazji by mnie poznać.
Nazywam się Filip Drozdowski. Jestem absolwentem Poznańskiej Akademii Muzycznej. Ur. w 89.
Jako gitarzysta grałem na Woodstocku (gdy jeszcze był “Woodstock”iem), zagrałem na jednej scenie z Janem Ptaszynem Wróblewskim, nagrałem kilka płyt m.in. autorską, czy z zespołem Przed Wschodem Słońca.
Zdarza mi się rysować, to chyba przez Mariannę, moją wspaniałą towarzyszkę życia, żonę i przyjaciółkę. Raczej nie śpiewam, a jak już, to przymuszony sytuacją, albo dzieciakom na lekcjach gitary, żeby pokazać, że przecież „…śpiewać każdy może”.

zDziś to mój pomysł na walkę z głupotą, bezmyślnym zużywaniem, marnowaniem… Chciałbym, aby ta strona w przyszłości dawała wielu ludziom możliwość taniego zaopatrywania się w rzetelną i niezależną (od sprzedających) wiedzę o rynku wtórnym (nie tylko o samochodach).
Nie można powiedzieć, że to początek zDzisia – strona funkcjonuje już ponad 3 lata i aktualnie dorabia się tysięcy odwiedzin tygodniowo.
Kilka osób pracuje „po godzinach” nad nową stroną, zobaczymy, może kiedyś uda się te prace ukończyć. Nowa odsłona www.zdzis.com przede wszystkim będzie sprzężona z bazą danych, zarządzającą dziesiątkami tysięcy samochodów, które opisałem do tej pory. Poza tym, będą do dyspozycji filtry, abyś miał większą kontrolę nad tym, co wyświetla się na ekranie, w który patrzysz.
Aktualnie, ja jestem autorem wszystkich raportów i raportuję po kolei, tzn. publikuję poszczególne działy (US, JDM, UK, Blok Wschodni…) jeden po drugim zataczając kółka. Taki cykl trwa mniej więcej półtora miesiąca. Jeśli teraz opublikowany został raport z Mercami to następny z Mercami pojawi się pewnie koło Sylwka, o ile nie zrobię sobie małej przerwy w tym czasie.
Planuję komercjalizować tę stronę za pomocą opłat za pierwszeństwo dostępu do treści, które publikuję oraz sprzedaży przestrzeni na banery. Mogę również podpromować coś w SM (fb, yt) etc.
Za pierwsze zarobione pieniądze chciałbym zapłacić chłopakom pracującym nad nową stroną. Następne, przeznaczę na zatrudnienie redaktorów, którzy raportować będą równolegle ze mną, aby treści było więcej i mogła trafiać do większej ilości odbiorców.

Pracując nad tą stroną, musieliśmy z Marianną mocno ograniczyć swoje potrzeby (zDziś pochłania co najmniej 2 etaty i nie generuje prawie żadnego dochodu). To rozwiązanie ma jednak swoje wady i nie będziemy mogli funkcjonować w ten sposób wiecznie.
Zapraszam więc do współpracy wszelkie motoryzacyjne firmy, które będą zainteresowane barterem – pilne! 😉

Postaram się namówić chłopaków pracujących nad ulepszeniami, aby również napisali coś o sobie.

Pozdrawiam
Filip
Brak opisu.

Brak opisu.Brak opisu.