Saab 900 Turbo Aero

Jest kolejny zDzisiowóz !

Saab 900 Turbo Aero
– jak go wprowadzili to dość poważnie utarł nosa konkurencji np. BMW 5 (E12)*.
900-setka była pierwszym samochodem w seryjnej produkcji z Turbo – a żeby zapewnić o trwałości tych konstrukcji, Saab pogonił jeden egzemplarz ze średnią prędkością 226km/h na przestrzeni …40 000km na torze Talladega (przerwy były tylko na tankowanie, zmianę opon i kierowców).
Natłukli ich prawie milion i nawet sam James Bond miał swojego – znalazł się w nim telefon, który mógł wysyłać… smsy :P.
A ten konkretny egzemplarz to świetnie zachowane Aero w oryginalnym stanie – nic tylko trzymać i cieszyć się 😉

Oto parę słów od właściciela: „900 aero – od niego wszystko się zaczęło. Pierwszymi Saabami, jakie kupiłem było modele 93 TTiD (od nowości) oraz 93 TURBO X. Oba auta zostały jednak zakupione z myślą o używaniu na codzień, dopiero 900 aero na dobre zaraził mnie „Saabowirusem”. Samochód w moim odczuciu w najlepszym dla tego modelu konfiguracji kolorystycznej: czerwień plus beżowe skóry. Dopełnieniem jest oczywiście pakiet aero wraz felgami superaero.”

*czyli to dzięki Saabowi późniejsze Beemki są takie zajebiste !!! 😉

Pozdro
Filip ○×