Zdziś nie jest zwykłą giełdą, to autorski przegląd ogłoszeń, który cały czas się rozwija!

Żaden z właścicieli wystawianych przedmiotów, nie płaci za miejsce w newsletterze!

Misją zDzisia jest dostarczyć Ci codziennie przegląd najlepszych ofert ze światowych rynków przedmiotów używanych. Nasz newsletter to autorski przegląd najświeższych perełek na najlepszych portalach aukcyjnych, wykonany starannie przez pasjonatów tematu, kolekcjonerów, ekspertów. Szukasz pięknego yongtimera, unikalnego krążownika, sportowej ikony czy nowego Hi-Fi ? Dobrze trafiłeś. Tutaj złapiesz okazję zorientujesz się w cenach, będziesz miał możliwość rzetelnego porównania ich tak, żeby nie było wątpliwości co znaczy tanio, a co drogo, bez konieczności przesiadywania przy komputerze.

Parę słów od Filipa Drozdowskiego:

Postaram się rozjaśnić tutaj o co dokładnie chodzi i czym się zajmuję, odpowiadając na kilka pytań.

1. Co robię jako twórca i redaktor działu „moto”  ?

  – Przeglądam. Prawie codziennie – a dokładniej mówiąc, zwykle 5 dni w tygodniu, przeglądam wszystkie samochody wyprodukowane do 2000r,, które wchodzą na allegro, otomoto i olx. Skupiam najciekawsze pozycje w formie raportu i wysyłam go osobom zapisanym do newslettera a po 3 dniach publikuję na stronie www.zdzis.com.

Dlaczego to robię? To proste, nic mnie to nie kosztuje, ponieważ i tak to robię będąc pasjonatem motoryzacji klasycznej.

2. Jakich samochodów szukam – tym samym, jakie wrzucam do zestawienia ?

– Zwracam uwagę na wiele rzeczy. Szukam przede wszystkim samochodów z duszą, wszem i wobec uznanych za kultowe. Są to samochody bardzo różne, od Trabantów P60, milicyjnych Polonezów, przeróżnych Straży Pożarnych, Mercedesów Coswortów, starych S-klas W109,W126, W140…  do pierwszych M-powerów, AMG itd. itp. – pełen przekrój, marek, modeli, roczników, stanów zachowania, kolorów i wyposażenia.

Staram się wybierać ogłoszenia, których treść jest zgodna z tym co widzę na zdjęciach.

Ważne jest dla mnie, aby samochód miał „to coś” 

3. Samochód jako inwestycja w moim zrozumieniu tego słowa:

– Zacznę jednak od gotówki. Poza oczywistymi jej plusami, ma też sporo minusów. Sama w sobie jest strasznie nudna i nawet jeśli zamienimy ją na komputerowe bity i ulokujemy na lokacie, która da nam jakiś tam zysk, to dalej będziemy mieć nudną gotówkę, tylko więcej…

Inwestując w youngtimera, można zaopatrzyć się w piękne wspomnienia… I pretekst, żeby w końcu oderwać się od mało interesujących obowiązków, wziąć kogoś miłego i pojechać na przejażdżkę.

Poza tym, myśląc czysto pragmatycznie – youngtimery zyskują aktualnie na wartości znacznie szybciej niż popularne metody takie jak lokata w banku (pod warunkiem, że zakupu dokonamy z głową).

4. Co gwarantuję, a czego nie gwarantuję jeśli zapiszesz się do newslettera ?

– Gwarantuję, że lubię to co robię i mam w tym sporo frajdy, dlatego podchodzę do przeglądania z sercem, w końcu szukam tez samochodów dla siebie 

– Nie gwarantuję aktualności ogłoszeń, które dostaniesz w zestawieniu. Nie jestem też w stanie zagwarantować, że treść ogłoszenia ma jakiekolwiek pokrycie z rzeczywistością.

 


 

Strona www.zdzis.com to miejsce, w którym z 3 dniowym opóźnieniem, w formie postów jest publikowany newsletter danego „zdzisia”. Sam newsletter wysyłany jest mailowo (aktualnie zupełnie darmowy) zawsze jest „zdziś”… Zasady jego otrzymywania są w zakładce Jak Działa Newsletter