Dzisiejsze zestawienie pojawi się tu dopiero za 3 dni… Jeśli nie chcesz czekać, możesz zapisać się do naszego newslettera pisząc na moto@zdzis.com "Hej! dopisz mnie do newslettera". Będziesz miał dzisiejsze zestawienia na swoim mailu :-) – codziennie za darmo.

Zdzisiowóz: Fiat 125 Special Berlina

Jest 04:00 nad ranem i niespełna 1000 kilometrów do zrobienia. Po nocy przespanej tak sobie, chyba ze względu na to, co nastąpi. Ciemno jeszcze i zimno.

Trasa przywitała nas pięknym acz męczącym wchodem słońca i przebiegła w całości zupełnie płynnie. Jechaliśmy po włoskiego Fiata 125 Special Berlina 1608 cm³ z 1971r.
Miał być w dobrym stanie, bez szpachli, oryginalny, bez rdzy, „na chodzie” i wiecie co? Był ! (jest) 🙂

Zrobiliśmy z Bartkiem Wiśniewskim w ostatnim czasie ładnych kilka tysięcy kilometrów w poszukiwaniu zajebistego klasyka, samochodu z duszą (95% wyjazdów skończyło się totalnym fiaskiem). Każdy, kto zaznał kupowania wie jacy potrafią być sprzedawcy a handlarze samochodów to zwykle najgorszy możliwy sort…

No i Fiat, w końcu. Obejrzeliśmy, pomierzyliśmy, przejechaliśmy się i dumamy… Tapicerka oryginalna, wszystko w miarę ogarnięte, kupy się trzyma (no może poza małym przetarciem, którego akurat nie objął obiektyw, sic!). Wygląda, jeździ, brzmi obłędnie… rdza była, ale faktycznie bylibyśmy naiwni spodziewając się czegoś więcej po nie odrestaurowanym samochodzie z 71r. Dumać jednak było nad czym. Dopiero na miejscu zdaliśmy sobie sprawę, że nawet z dobrze zachowanym, oryginalnym egzemplarzem będzie dużo pracy. Ok, powiedziało się A, no i wzięliśmy 🙂

I teraz UWAGA ! Jak już dobiliśmy targu, po wszystkim! okazało się, że samochód miał jednego użytkownika – starszego Pana ur. w 1938r. mieszkającego na południu Włoch, ogłoszenie wstawiała córka sprzedającego i zapomniał o tym wspomnieć.

Tekst z dedykacją dla pesymistów 😉

PS. Będąc zupełnie szczerym to szpachli miało nie być, ale no… trudno 🙂



Inne zDzisiowozy znajdziesz w Galerii

Next Post

Previous Post

Partnerzy:

© 2017 zdzis.com Moto

Theme by Anders Norén